# Domowa kiełbasa swojska przepis na 10 kg krok po kroku ## Składniki na 10 kg domowej kiełbasy swojskiej Przygotowanie domowej kiełbasy swojskiej na 10 kg wymaga precyzyjnego doboru składników. Kluczem do sukcesu jest odpowiedni stosunek mięsa chudego, tłustego oraz ścięgnistego, który gwarantuje idealną soczystość i konsystencję. Poniżej znajdziesz dokładną listę, która pozwoli Ci przygotować autentyczną, tradycyjną wędlinę. Pamiętaj, że jakość użytych produktów ma ogromne znaczenie dla końcowego smaku. ### Dokładne proporcje mięsa wieprzowego na 10 kg Podstawą każdej udanej kiełbasy swojskiej jest mieszanka mięs. Na 10 kg masy mięsnej potrzebujesz trzech rodzajów mięsa wieprzowego. **5,5 kg powinno stanowić chude mięso**, takie jak łopatka lub szynka, które zapewnią odpowiednią strukturę. **2,5 kg to tłuste mięso**, najlepiej boczek, odpowiadające za soczystość i aromat. Ostatnim, ale niezwykle ważnym składnikiem jest **2 kg mięsa ścięgnistego lub z golonki**, które po zmieleniu na drobno nada masie pożądaną kleistość i spoiwo. Taka proporcja jest sprawdzona i gwarantuje, że Twoja domowa kiełbasa będzie miała idealną teksturę. ### Przyprawy i dodatki do kiełbasy swojskiej Aromat i charakterystyczny smak kiełbasy swojskiej budują proste, ale starannie dobrane przyprawy. Do 10 kg mieszanki mięsnej dodajesz **80 g soli kuchennej lub warzonej** oraz **80 g peklosoli**, która utrwali kolor i zabezpieczy produkt. Niezbędny jest **pieprz czarny mielony** – około 40-50 g, który nada lekko pikantną nutę. Klasykiem jest też **czosnek** w ilości około 40 g, który możesz użyć w formie siekanej, rozgniecionej lub granulowanej. Ostatnim kluczowym dodatkiem jest **500 ml przegotowanej, ostudzonej lub zimnej wody**, która pomoże w połączeniu składników w jednolitą, kleistą masę. ## Przygotowanie mięsa i mieszanie masy Po zgromadzeniu wszystkich składników przystępujemy do najważniejszego etapu – przygotowania mięsa. Mięso powinno być świeże, schłodzone i pozbawione błon oraz dużych fragmentów tłuszczu. Dokładne oczyszczenie i pokrojenie na mniejsze kawałki ułatwi późniejsze mielenie. Pamiętaj, że praca z zimnym mięsem jest łatwiejsza i bezpieczniejsza pod kątem higieny. ### Mielenie mięsa na odpowiednich sitkach Mielenie to etap, od którego zależy tekstura końcowego produktu. Każdy rodzaj mięsa mielimy osobno na sitkach o różnej średnicy. **Mięso chude (łopatkę/szynkę) mielimy na sitku 10 mm**. **Mięso tłuste (boczek) mielimy na drobniejszym sitku 4-4,5 mm**. Natomiast **mięso ścięgniste lub z golonki, które ma za zadanie spoić masę, mielimy najdrobniej – na sitku 2,5-3 mm**. Takie zróżnicowanie zapewni idealną, zwartą, ale nie zbyt twardą strukturę kiełbasy. ### Mieszanie składników do uzyskania kleistej masy Mieszanie jest kluczowe dla uzyskania jednolitej, kleistej masy, która nie rozpadnie się po ugotowaniu czy upieczeniu. Proces zaczynamy od **połączenia drobno zmielonego mięsa ścięgnistego z zimną wodą i częścią przypraw**. Mieszamy energicznie (najlepiej w misie miksera planetarnego lub ręcznie przez ok. 10-15 minut), aż masa wyraźnie stanie się kleista i zacznie odchodzić od brzegów naczynia. Dopiero wtedy dodajemy pozostałe, grubiej zmielone mięso oraz resztę przypraw. Całość mieszamy dalej, aż uzyskamy jednolitą, błyszczącą i dobrze związaną masę. Przed napełnianiem jelit warto zrobić próbę smakową – usmażyć mały placerek i w razie potrzeby doprawić. ## Napełnianie jelit i formowanie kiełbas Gdy masa jest już gotowa, czas na nadziewanie. Do kiełbasy swojskiej tradycyjnie używa się naturalnych jelit wieprzowych, które nadają jej autentyczny wygląd i pozwalają "oddychać" podczas wędzenia. Praca z jelitami wymaga nieco wprawy, ale efekt jest wart wysiłku. ### Przygotowanie jelit wieprzowych do nadziewania Kupione jelita wieprzowe (o średnicy 26-30 mm, na 10 kg mięsa potrzebujesz około 10 metrów) należy odpowiednio przygotować. Najpierw dokładnie je opłucz pod bieżącą wodą, aby usunąć sól konserwującą. Następnie **mocz je w letniej wodzie o temperaturze 30-35°C przez 1 do 12 godzin**. Dzięki temu staną się elastyczne i mniej podatne na pękanie podczas nadziewania. Przed założeniem na lejek nadziewarki, przepłucz je jeszcze raz i sprawdź, czy nie ma widocznych uszkodzeń. ### Technika nadziewania jelit bez bąbli powietrza Nadziewanie zaczynamy od nałożenia wilgotnego jelita na lejek nadziewarki (o średnicy 22-25 mm) lub maszynki do mięsa z odpowiednią końcówką. **Nadziewaj jelita ściśle, ale bez nadmiernego napinania, unikając tworzenia bąbli powietrza**. Bąble powietrza mogą spowodować pęknięcia podczas obróbki termicznej. Jeśli się pojawią, delikatnie nakłuj jelito wykałaczką i dociśnij masę, aby je usunąć. Po napełnieniu całego jelita formujemy kiełbasy, skręcając je co około 30 cm. Końce każdej kiełbasy dobrze zawiąż sznurkiem. ## Wędzenie i pieczenie kiełbasy swojskiej Ostatnim, decydującym o smaku i trwałości etapem, jest obróbka termiczna. Domowa kiełbasa swojska wymaga trzech faz: suszenia, wędzenia i pieczenia. Do tego procesu niezbędna jest wędzarnia z kontrolą temperatury i źródłem gorącego dymu. ### Proces wędzenia gorącym dymem w odpowiedniej temperaturze Przed właściwym wędzeniem kiełbasy należy podsuszyć. Zawieś je w wędzarni i **suszyć w temperaturze 45-50°C przez około 30 minut**, najlepiej z uchylonym kominem, aby wilgoć mogła swobodnie odparować. Następnie rozpoczynamy wędzenie. **Kiełbasy wędzimy gorącym dymem w temperaturze 55-60°C przez około 1,5 godziny**. Dym powinien być lekki, a nie gęsty i gryzący. Dla równomiernego efektu warto raz lub dwa razy **przekładać kije** z kiełbasami, zamieniając miejscami te wiszące wyżej i niżej. ### Kontrola temperatury wewnętrznej do 72°C Po wędzeniu przychodzi czas na pieczenie, które zapewnia bezpieczeństwo mikrobiologiczne i pełną gotowość do spożycia. **Temperaturę w wędzarni podnosimy do 80-90°C**. Kiełbasy pieczemy do momentu, aż ich **temperatura wewnętrzna, mierzona termometrem szpikulcowym, osiągnie 72°C**. Jest to kluczowy parametr gwarantujący, że mięso jest w pełni ugotowane i bezpieczne. Po osiągnięciu tej temperatury kiełbasy należy wyjąć z wędzarni i **dokładnie wystudzić** w przewiewnym miejscu. Dopiero po całkowitym ostygnięciu są gotowe do spożycia lub przechowywania w lodówce.